21:55
25.05.2020
Zdałam sobie sprawę że mam wiele braków w wielu sferach. I na chwilę obecną nie nadaję się na bycie żoną, choć przecież całe życie chyba tego chciałam....szukałam męża. Mam tak zgarbione plecy - to z lenistwa. Siedzę w domu, bez pracy, a nie chcę nawet mi się wyprostować. Niewygląda to jednak dobrze, a tak szczerze...to coraz gorzej. Coś tam ćwiczę, ale przytyłam ostatnio i mam naprawdę odcinające się od reszty ciała biodra. To mój kompleks, kiedyś się tym szczyciłam, ale teraz choć biodra są tylko trochę większe niż kiedyś, to czuję się...

17:32
24.05.2020
Odbyło się dokładnie według "starego scenariusza"-zawalilam... Te pytania, te spojrzenia - "nic się nie stało","to nie koniec świata","będzie następna szansa", też tak bym mówiła na ich miejscu. Ale widziałam, widziałam, że ich zawiodłam, rozczarowałam, jakby mówili, że przegrałam swoje życie, że nie nadaje się do niczego, że jestem beznadziejna... To chyba bolało jeszcze bardziej niż porażka.  Czuje się taka pusta i mała, usiłuje walczyć żeby nie myśleć o sobie aż tak źle, ale wszystko wokół to potwierdza, każdy...

20:04
23.05.2020
Nie jestem szczera i zbieram już owoce tej nieszczerości. Żyje z dnia na dzień. Nie mając stałej pracy i mieszkając na stancji wydałam przez tyle miesięcy wiele ze swoich oszczędności. Wstyd. Dodatkowo, zwodzę trochę ludzi, oszukuje, czuję się...

15:36
23.05.2020
Robię co mogę żeby się uwolnić z pułapki własnych myśli, ale wciąż mi to nie wychodzi. Dlaczego tak trudno zapomniec? Czemu muszę żyć przeszłością? Nie potrafię zapomnieć, nie potrafię wybaczyć sobie błędów. Po prostu nie umiem. Nie umiem być wobec siebie wyrozumiała. I jestem wciąż w innym czasie, w innym świecie... Jedynie moje ciało jest tu i teraz chodź nie wiem po co. Spieprzyłam sobie...

15:12
21.05.2020
Odklejanie plastra boli. To normalne że będziesz cierpiała. To normalne że będzie bolało. Ale tylko na początku. Po prostu tak już się przyzwyczaiłaś do plastra, że nie jesteś świadoma, że pod nim już się zagoiło, to tylko zostało twoje przekonanie, że plaster musi być dłużej. Ale trzeba go zerwać. Zrywanie będzie bolało. Normalne. Ale gdy już go nie będzie, dostrzeżesz nową, gładką skórę, zobaczysz, że nie ma tam co już leczyć. Zostałaś uleczona, organizm sam się zregenerował. Organizm umie sobie sam poradzić. Ty umiesz sobie sama poradzić. Nie...

12:47
21.05.2020
Dzisiaj jestem zła. Nie ma litości, wyrozumiałości, nie przymuję tłumaczeń. Ani mężosynka ani córkomatek. Ja tu rządzę. Jak dam palec wyrwą rękę i mój byt sprowadza sie do walki o zachowanie pozostałych częsci ciała. Wystaraszą się, poczują respekt, docenia. Przez chwilę pochodzą jak zegarki. Wszystko bedzie zmierzać w dobrym kierunku. Uporzadkowana normalna rodzina. Pojawią sie wyrzuty sumienia i zmęcze nadzorem...stopniowo zacznę odpuszczać. Wszystko jebnie. I od nowa. Kolowrotek. Też jestem pieprzonym chomikiem. To silniejsze ode...