06:15
wczoraj
Moja koleżanka a w sumie jej odżywki i smsy mnie rania. Inaczej jest jak gadamy. Wczoraj nie mogliśmy się spotkać wieczorem. Myślałam że ona chce bym na nią poczekala pod sklepem. Była na mnie zła że ja jestem mało konkretna i napisała że już nigdy dla nikogo nie zmieni planów. A ja pomyślałam sobie że sama do niej nie napiszę jako pierwsza. Poza tym również nie będę pisać jej np że coś zgubiłam bo ona wtedy pisze coś w rodzaju czy to jej wina. Więc wolę to dla siebie zostawić. Kolejna sprawa chciałam się z nią spotkać rano ale kupiłam truskawki....

17:37
21.06.2021
Nie lubię wiosny, nie lubię lata, bo chcę mi się wtedy wyć. Nie znam smaku pocałunku, czułości czy namiętności. Wracam do domu jadąc samochodem i ostatkiem sił powstrzymuję łzy widząc uśmiechniętych nastolatków spacerujących trzymając się za ręce, to znów gdzieś indziej całujących się czule, albo chłopaka siedzącego na ławce przystanku gdy na jego kolanach spoczywa głowa dziewczyny. Czuję będąc od nich dwa razy starszy jak samotny starzec gdy w sobotni wieczór widzę grupę dwudziesto parolatkow którzy pełni uśmiechu i radości idą do kogoś, aby...

20:04
20.06.2021
Przechodze z euforii w depresję, od myśli przepełnionych nadzieja po kompletna beznadzieję... Czasami mam wrażenie, ze jeszcze wszystko przede mną, a za chwilę, że przegrałam już swój czas... Szukam sobie zajęć żeby czuć się potrzebna i nie mieć czasu za dużo myśleć, ale życie tak szybko mija, musze, chce zacząć...

07:51
20.06.2021
Koleżanka mi tak powiedziała: ,,przecież trzeba o niego dbać, gotować mu, a Ty sama nie umiesz o siebie zadbac". Idąc tym torem ma rację. Nie gotuje dobrze i chętnie. Lubię wolność i samotność. Jestem dziwna, więc muszę się cieszyć. Ona mówiła że to dobrze że nie mam już telefonu do kolegi z którym unawiaoqm się na 7 godzinne randki. Wczoraj zobaczyłam kogoś podobnego z dziewczyna i było mi przykro. Był na poziomie, widział we mnie kogoś, materiał na żonę, a że koleżance nadal on się nie podoba. Życie jest inne niż oczekiwałam-było nam dość dobrze ale...

20:55
18.06.2021
Chodzi mi o tożsamość. Gdzieś straciłam siebie w mieście. Za dużo wrażeń, ludzi których chciałam zadowolić. Dziewczyna w pracy która codziennie serwowala mi nieprzyjemności. Ciągle mnie dolowala a wcale nie była lepsza. Może powinnam docenić swoją starą kumpela która ciągle była przy mnie, a która tak odpychalam. Bo tylko Ci wytrwali ludzie są przy mnie, oprócz tego kogoś. Mam chyba za  dobre serce a ono się zmeczylo. Straciłam tożsamość bo nie mam mamy, punktu oparcia. Tyle już lat jej nie ma, jakby nigdy jej nie było a kiedyś była tak ważna, może...

21:01
17.06.2021
Większość ludzi żyje spokojnie, tak spokojnie jak ci ludzie z instagrama. Większość ludzi ma spokój w sercu oraz w oczach. Wie, co w danej sytuacji zrobić. Wie jak się zachować społecznie. Ja nie należę do tych...