02:55
wczoraj
Nigdy nie bylam zbyt specjalnie piekna, madra czy ladna. Myslalam inaczej wiec zylam w klamstwie. To tylko mi sie wydawalo. Przechodze teraz okres izolacji, bo ludzie sie izoluja ode mnie oraz okres rozczarowań ludzmi oraz relacjami. Byc moze zbyt duzo liczylam na innych. Moje wielkie marzenie posiadania kogos gdyby bylo spelnione moglo by stac sie tak naprawde moim koszmarem wiec dobrze jest jak...

08:28
11.04.2024
Kolejny raz zawiodłam się na ludziach. Ciągle uczę się nie biec za nimi, a szczególnie za tymi co nie byli dla mnie mili. Może za dużo wymagam od innych i od siebie. Może nie każdy kto się uśmiecha ma życzliwe intencje. Czuje że grunt usuwa mi się spod...

21:29
10.04.2024
Jedna z moich koleżanek nie cieszy się z mojego szczęścia, żeby to jeszcze było szczęście. Ona nie cieszy się nawet z tego że ja się odezwałam na zebraniu, ale może to ludzkie. Może czuję się już z tym trochę lepiej, bo ludzie jednak nie są dobrzy. Niestety. Działa tłum, czasem tłum nie ma rozumu, nie kieruje się rozsądkiem.   Kiedyś mnie tam chcieli.....mówią idź tam gdzie chcesz, a gdzie nie chcesz to nie...

06:47
20.03.2024
Jestem samotna i to tak boli czasem. Inni niekiedy chca byc samotni, bo maja dzieci i zero czasu dla siebie, aby wyjsc, a mi sie zawsze wydawalo, ze miec obok siebie kogos, osobe dorosla, madra, innej plci to jak wejsc na wyzszy poziom, wygrac los na loterii, nie byc samej. Oczywiscie ta osoba musialaby nie byc toksyczna, rozumiec nas, moze bardziej isc za,nami niz wskazywac palcem co w nas zle. Bol serca ale wmawiam sobie ze tak jest lepiej byc sama, ze nikogo nie rozczaruje ani nie zranie, nikt nie bedzie przeze mnie cierpial, bo przeciez moglabym byc zrodlem cierpien no i po co, przekazac...

21:57
9.03.2024
Co trzeba w życiu zrobić by zasłużyć na przyjemności, na małe szczęścia???...   Wciąż prześladuje mnie przeczucie, że nie zasługuje, że jestem zbyt "nieważna" by czuć coś więcej niż szarość codzienności. Mam chyba kompleks mniejszości, że jestem za mała i nieważna dla świata. Zamknęłam się więc i staram się być niewidoczna dla innych chociaż tak bardzo marzę, by ktoś mnie zauważył i wyrwał z tej totalnie bezsensownej egzystencji. Jak przekonać sama siebie, że nie jestem gorsza od innych, że mam prawo do swojego tu...