04:36
dzisiaj
Jestem mega wkurzona. Podejrzliwa, dużo zła jest we mnie, wątpliwości, żali, niezagojonych ran, niekiedy ropiejących. Niby może pomoc ten drugi człowiek, ewentualnie. I zawsze człowiek, nie cham. Mam pytanie: czy mam zbyt duże oczekiwania? Czy nie akceptuje ludzi takimi jakimi są? A może to wpływ matki, z nią to mówiliśmy ten taki, ten taki, ta taka. I znowu obwiniam mamę. No, ale cóż robiłam to kiedyś dość rzadko... Jakieś oskarżenia w mojej głowie co do innych, oskarżenia wobec siebie. Musze przyznać szczerze chciałabym mieć kogoś kto by mi od początku do...

16:43
23.02.2021
Idea pisania zwierzeń do mnie przemawia. Myślę, że jest to motywujące jak ma się jakieś cele, no i ogólnie fajnie jest z siebie wyrzucić negatywne emocje pisząc o nich. Mam nadzieję, że dla mnie to będzie lekcja panowania nad swoimi emocjami, bo do tej pory były tylko impulsywne wybuchy skumulowanych negatywnych i pozytywnych uczuć. Czuję blokadę w pisaniu, bo prowadzę też swój osobisty zeszyt, w którym zapisuje od czasu do czasu swoje myśli, ale za każdym razem czuję, że nie piszę wszystkiego, nawet jeśli wiem, że to i tak tylko trafia do mojej...

11:38
23.02.2021
za herbatę imbirową która dostałam do termosu od męża na drogę, za fajną podróż z dziećmi do szkoły i przedszkola za rozmowę z przyjaciółką o trudnościach To tak na bierząco. Bo bardziej globalnie: za bańkę która udaje się stworzyć, szkoła, przedszkole, lekarze fryzjerka - ciepłe relacje , takie kameralne, powstawanie więzi - to wydało mi się tak normalne, ale w końcu zrozumiałam że to nie tak oczywiste że tak jest - to wynik poszukiwań miejsc, ludzi za klientów i miłe relacje z nimi  - uważne i bez napięć - bywa stres ale związany...

05:15
23.02.2021
Niestety to przez moje życie i wstretnych ludzi których spotkałam. Nie mam już oparcia w nikim. Sama też nie jestem dobrym oparciem dla siebie. Robię już uniki i to mnie osłabia. Stres w ciele. Poczucie niezrozumienia że strony...

09:40
22.02.2021
No dobrze. To spróbuję tym razem inaczej. Zupełnie inaczej i zobaczymy co to wniesie. Spróbuję skupić sięę na tym co jest tu i teraz ok, co jest może nie na zawsze, albo czasem czymś drobnym, ale jest pozytywne i jest powodem do radości i co warto docenić. – mogę dzisiaj wystartować spokojnie, zacząć pracę o 10 – dobry weekend, miłe spotkanie – chwilowy spokój i stabilność – mam...

18:19
20.02.2021
Wczoraj miałam przemyślenia że jestem jednak dzieckiem. Dorosłym dzieckiem. Nie każdy zrozumie dorosłe dziecko. Może i byłam? Jakos bardziej mądrzejsza? Czy dojrzalsza jako dziecko? Ale dziś mysle o tym ze po prostu miałam wysokie mniemanie o sobie na przemian z niskim mniemaniem o sobie. Nigdy gdzieś to nie było stałe. Cóż. Nie przykładam sie do zadań jak należy. Mogłam inaczej chociaż przygotować się. Może zabrakło też rozmów z psychologiem. Z kimś nie oceniający i nie zasmucajacym tonu głosu gdy sobie coś kupiłam lub gdy coś mi się udało. Ludzie są jacy...