Zlo

22:02
wczoraj
Zło mnie męczy. Moje własne zło. Kłamstwa i obłuda. Plugawosc. Niezrozumienie życia którego sensem jest chyba jednak ciągła charowka i poświęcenie...

19:07
19.07.2021
W rodzinie szczególnie tej najbliższej zawsze byłem odbierany jako fajtłapa, chodząca ciamajda. Często nawet z dobrych chęci chciałem pomóc i wzaminan słyszałem: zostaw to, ja to zrobię za ciebie, ty to spieszysz,ty się nie wtrącaj. Dzisiaj kolejny raz, chcę pomoc komuś z dobrej chęci, i słyszę: nie ty tego nierób, bo jesteś... leworęczny. Jestem leworęczny i zawsze przez tą moją przypadłość uważano, że wszystko co zrobię to będzie spieszone. Nie żale się, że większość funkcjonowania świata jest stworzone dla praworęcznych, lecz o traktowanie w rodzinie...

12:19
18.07.2021
Los pokazal mi że jestem nikim. Zle rady koleżanki Anety doświadczam do dziś. Wymarzona pracę, swoje miejsce na ziemi straciłam w 2019 roku. Mam wrażenie że obecnie doświadczam kary, chyba za swoje grzechy jakby na wygnaniu. I mam wrażenie że już nic się nie zmieni. Mam apel do wszystkich słuchajcie serca podczas podejmowania decyzji.  Ktoś mi tutaj w odpowiedzi napisał że brakuje mi pokory. Nie rozumiałam tego. Było mi przykro. Nadal nie mam bo nie mogę się pogodzić z losem ani...

19:30
7.07.2021
W moim domu jest jak w hotelu, nikt ze mną nie rozmawia. Dlaczego? Nie wiem. Odzywają się, aby mnie opiepszyć albo kazać coś zrobić. Nie poprosić, lecz kazać. A jak się sprzeciwie to jestem skończony... . Mijamy się nie rozmawiając z sobą, jedynie mama czasami ze mną pogada. Bo gdy wyrażę swoją opinię to często słyszałem od siostry, szwagra czy ojca, że mam nasrane do głowy albo inne takie opinie, nawet gdy na czymś się znam. A nawet gdy okazuje się że mam rację to nikt mi jej nie przyznawał, tylko okazywano wściekłość względem mnie, że stanęło na...

15:16
4.07.2021
W tym roku stuknie mi 30 lat na karku. Jestem kobietą, nie mam dzieci ani męża  i jestem bezrobotna od momentu zakończenia studiów w 2016 roku, czyli już 5 lat. Myśl o pójściu do jakiejkolwiek pracy powoduje u mnie paraliż. Uważam, że do niczego się nie nadaję, niczego nie potrafię, że tylko się ośmieszę gdziekolwiek będę starała się dostać. Poza tym mam puste CV, ponieważ przez mój stan psychiczny/depresję, nie potrafię się zmobilizować i podjąć zatrudnienia. Napawa mnie to lękiem, na który nawet jest nazwa - mianowicie: ergofobia! Jedyne co mnie ratuje to...

21:14
28.06.2021
Tak nie wiem kim jestem i co ja tu robię. Tak ogólnie w życiu że az mnie to boli. Wspomnienia rodzinne niezbyt dobre. Pogrzeb babki. Brat który nie chciał nawet na ta okazję ubrać się w garnitur. Jakaś nerwowa atmosfera. W domu niby ok a czuliśmy się gorsi: ja, brat i mama. Gorsi na wsi, gorsi wśród rodziny wieśniaków. Sami dla siebie. Ja całkiem już zbzikowalam. Myślałam że coś  mi pomoże. Że istnieje człowiek idealny. Człowiek idealnie mnie rozumiejący. A tu koleżanka mówi do mnie że głupi ma zawsze szczęście że to niby tak się mówi. To ja jej że...