16:36
wczoraj
Czasami budzę się rano i marzę, że to sen... Że za chwilę się obudzę naprawdę...Ale okazuje się, że już się obudziłam i naprawdę tak właśnie wygląda moje życie.Jak to się stało? Kiedy straciłam kontrolę nad swoim życiem? A może nigdy nie wzięłam za nie odpowiedzialności...Pogubilam się gdzieś, zupełnie sobie nie radzę i nie potrafię prosić o pomoc.Mam wrażenie, że już przegrałam swoje życie, że odrzuciłam, przegapiłam tyle szans; że już nic mnie nie czeka, że na nic nie zasługuje...Czy mam jeszcze szansę być kimś -- dla siebie, dla kogoś? ...

01:14
16.11.2019
Piękni niskażeni doswiadczeniem patrzymy z pogardą na starego menela któremu nie wyszło. Wiecej ma za sobą. Nie zmieni już niczego. Stoi pod sklepem i uśmiechnięty od ucha do ucha dyskutuje ze swoim ledwo trzymajacym się na nogach kompanem. Piękni nieskażeni bólem porażek, dławiac się szansami i możliwościami przysiegamy być inni. Lepsi. Nowocześni. Nie zestarzejemy się nigdy! Babcia jest taka rozkoszna robiąc pierogi. Nie wie co to gluten ani mleko bez laktozy. Telefon służy jej do dzwonienia. Ogląda seriale. Rodzice siedzą na kanapie. Matka grzebie na...

00:20
16.11.2019
Tak, złapałem. Sex po pijaku z bylekim i bylegdzie ma swoje minusy. Wystraszylem się nie na żarty. Zrobiłem też test na hiv. Przemknęło mi kilka razy przez myśl co bym zrobił, gdybym dowiedział się, ze jestem nosicielem. Kara za głupotę? Kto zasłużył jak nie ja? Wynik w przyszlym tygodniu.   ### Dzieci widuję niezbyt często. Przykre, ale chyba się przyzwyczaiłem. Nie umialbym juz być ojcem na pelen etat. Chyba nie umiałem nigdy. ### Dzisiaj dzień łowów. Gdyby, ale ja sie lecze. Muszę być porzadnym facetem.  Lata lecą a ja z żyje jak debil...

09:43
13.11.2019
Od jakiegoś czasu mój instynkt macierzyński i chęć uregulowania kwestii związku dostało szału. Nie mam pojęcia czy to mój brak poczucia bezpieczeństwa, czy fakt, że mam 30 na karku, ale średnio sobie z tym radzę. Właściwie po co mi to? Już raz byłam mężatką i wiem, że rozwód to kwestia 20 min i po temacie. A może to chodzi o to, że potrzebuję zobaczyć, że on podchodzi do tego tak samo poważnie jak ja? Dziecko... no mam już wspaniałego, 7 letniego syna z poprzedniego małżeństwa. Zawsze chciałam mieć dużo dzieci. Chyba przeraża mnie fakt, że w sumie...

13:06
12.11.2019
Nie jestem w stanie ruszyć się z domu. Otworzyło mi totalnie i płynę na fali strachu. Boję się, że umrę. Mam duszności, bóle w klatce piersiowej, typowe somaty a moje myśli koncentrują sie jedynie na umieraniu i chorobach. Ostatnio dowiedzialem się, że młody chłopak który mieszkal niedaleko umarł. Wylew miał. Ja wiem, moze mial ze 35 lat... Dopadlo mnie myslenie. Moja dziewczyna jest przerazona. Zachowuje sie jak swir. Kiedy bylem sam, nie musialem nikogo tym obarczac. Teraz tak sie nie da, wiec meczymy sie razem. Ona najwyrazniej ma dosyc i traci cierpliwosc. A ja mam to...

15:29
10.11.2019
Niewiem jak to się stało, że jestem teraz tu gdzie jestem. Nie pamiętam kiedy stałam się taka sobą... Kiedy czasem zatrzymam się na chwilę przy lustrze zdaje sobie sprawę, że jestem wszystkim tym kim nigdy nie chciałam być... Nie lubię siebie - i tej w lustrze i tej tam w środku. I najgorsze że nie pamiętam kiedy taką się stałam. Przecież nie od zawsze nie lubiłam siebie! Kiedyś życie mnie cieszyło, kiedyś chciałam żyć. Chciałam być między ludźmi, poznawać, zmieniać świat; dziś chcę tylko czuć się bezpiecznie, zamykam się na świat i...