03

22:34
12.09.2019

Sięgnęłam trochę dna. Własne frustracje i brak pewności siebie wyładowałam na przyjaciółce i dwóch koleżankach. Najebałam się. Co dokładnie powiedziałam, nie pamiętam. Ale wiem, że pewne rzeczy siedzą we mnie zbyt długo, w końcu nie wytrzymałam. Chce się zmienić, ale chciałabym też zrobić to sama. Ona zasugerowała, że powinnam poszukać pomocy. Nie powiem, myślałam już o tym. Chciałabym być silna, dla siebie, wiedzieć, że potrafię. Ale czy jestem w stanie sama to zrobić? Nie wiem. Przepracować pewne rzeczy, z innymi się pogodzić. Pójść dalej. Dlatego też tutaj piszę. Mam nadzieję, że pomoże mi to.

Dodaj komentarz

Zaloguj się i dodaj komentarz