Bezcenna noc

01:25
22.03.2021

1 w nocy. A ja nie śpię. Przypadkowa rozmowa z kimś tam. O niczym. Samotność. Tym większa gdy ktoś coś krytykuje we mnie. Urzekła mnie piosenka Nie klami Podsiadło ale w wykonaniu tej dziewczyny chyba Nikoli z the Voice to sztos. Smutna piosenka. Ta dziewczyna ma więcej rozumu i madrosci i otwartości niz ja. On planował że mną może ślub nawet. Tamten też. Człowiek nie zdaje sobie sprawy co traci gdy traci. Nie ma ideałów. Nawet nie wiem co to znaczy ideał. Oczywiście będę myśleć i przeżywać co by było gdyby spotkać się jeszcze raz. Zrozumieć. Wybaczyć. Nie jesteś pepkiem świata. Może chciałam kogoś kto nie pije. A tamten pił nalewki taka szklaneczke mało na noc. A ten z kolegami bo jest otwarty. Ale mogli być dobrymi mezami. I co że do kościoła nie chodzą. Może ich wiara jest silniejsza i mają rozsądek. Co dalej. Może niepotrzebnie tu pisze. Nie wierzę że nie zasnę….wieczorkiem zjadłam czekoladę i duże chipsy. Może dlatego. Nie mogę wziąść na klatę surowośi życia. Może bezwglednosci. I tak mam dużo ale jak często zapominam. Jakby był taki mój to mogło by się wydawać że mnie nie chce. Wstydzę się koleżanki i tego kolesia i czuje wstręt A jednocześnie się narzucam. Wszystko jest za trudne aby wytłumaczyć. Bo trzeba byłoby od początku i znowu…jakie to trudne. Czasem potrzebowalabym chyba zrozumienia. Już mniej niż wcześniej. To chyba dobry znak. Jak w ogóle można w czymkolwiek upatrywac coś co nam da trwały pokój. Nie ma czegoś takiego. Boli mnie połowa gardła może jak na zamówienie. Przejmujemy wszystko od rodziców. Wszystkie leki. Ja to czuje. To do mnie wraca. Coraz szerzej i szerzej. Za dużo się wydarzyło zła ale będzie lepiej. Może będę bardziej świadoma. Wyrobie nowe zdania na tematy. Tak ciężko przeżyłam moje nie wobec niego. Może nikt o mnie tak nie walczył i był może normalny. A że mną trudno.

Dodaj komentarz

Zaloguj się i dodaj komentarz