01:14
16.11.2019
Piękni niskażeni doswiadczeniem patrzymy z pogardą na starego menela któremu nie wyszło. Wiecej ma za sobą. Nie zmieni już niczego. Stoi pod sklepem i uśmiechnięty od ucha do ucha dyskutuje ze swoim ledwo trzymajacym się na nogach kompanem. Piękni nieskażeni bólem porażek, dławiac się szansami i możliwościami przysiegamy być inni. Lepsi. Nowocześni. Nie zestarzejemy się nigdy! Babcia jest taka rozkoszna robiąc pierogi. Nie wie co to gluten ani mleko bez laktozy. Telefon służy jej do dzwonienia. Ogląda seriale. Rodzice siedzą na kanapie. Matka grzebie na...

00:20
16.11.2019
Tak, złapałem. Sex po pijaku z bylekim i bylegdzie ma swoje minusy. Wystraszylem się nie na żarty. Zrobiłem też test na hiv. Przemknęło mi kilka razy przez myśl co bym zrobił, gdybym dowiedział się, ze jestem nosicielem. Kara za głupotę? Kto zasłużył jak nie ja? Wynik w przyszlym tygodniu.   ### Dzieci widuję niezbyt często. Przykre, ale chyba się przyzwyczaiłem. Nie umialbym juz być ojcem na pelen etat. Chyba nie umiałem nigdy. ### Dzisiaj dzień łowów. Gdyby, ale ja sie lecze. Muszę być porzadnym facetem.  Lata lecą a ja z żyje jak debil...

09:43
13.11.2019
Od jakiegoś czasu mój instynkt macierzyński i chęć uregulowania kwestii związku dostało szału. Nie mam pojęcia czy to mój brak poczucia bezpieczeństwa, czy fakt, że mam 30 na karku, ale średnio sobie z tym radzę. Właściwie po co mi to? Już raz byłam mężatką i wiem, że rozwód to kwestia 20 min i po temacie. A może to chodzi o to, że potrzebuję zobaczyć, że on podchodzi do tego tak samo poważnie jak ja? Dziecko... no mam już wspaniałego, 7 letniego syna z poprzedniego małżeństwa. Zawsze chciałam mieć dużo dzieci. Chyba przeraża mnie fakt, że w sumie...

13:06
12.11.2019
Nie jestem w stanie ruszyć się z domu. Otworzyło mi totalnie i płynę na fali strachu. Boję się, że umrę. Mam duszności, bóle w klatce piersiowej, typowe somaty a moje myśli koncentrują sie jedynie na umieraniu i chorobach. Ostatnio dowiedzialem się, że młody chłopak który mieszkal niedaleko umarł. Wylew miał. Ja wiem, moze mial ze 35 lat... Dopadlo mnie myslenie. Moja dziewczyna jest przerazona. Zachowuje sie jak swir. Kiedy bylem sam, nie musialem nikogo tym obarczac. Teraz tak sie nie da, wiec meczymy sie razem. Ona najwyrazniej ma dosyc i traci cierpliwosc. A ja mam to...

15:29
10.11.2019
Niewiem jak to się stało, że jestem teraz tu gdzie jestem. Nie pamiętam kiedy stałam się taka sobą... Kiedy czasem zatrzymam się na chwilę przy lustrze zdaje sobie sprawę, że jestem wszystkim tym kim nigdy nie chciałam być... Nie lubię siebie - i tej w lustrze i tej tam w środku. I najgorsze że nie pamiętam kiedy taką się stałam. Przecież nie od zawsze nie lubiłam siebie! Kiedyś życie mnie cieszyło, kiedyś chciałam żyć. Chciałam być między ludźmi, poznawać, zmieniać świat; dziś chcę tylko czuć się bezpiecznie, zamykam się na świat i...

22:57
8.11.2019
Jaka jest BrokenAngel?  niepewna siebie dziewczyna, która boi się żyć. Kim jest?  Małą, przerażona dziewczynką, która naiwnie szuka potwierdzenia własnej wartości w oczach innych. Kocha? Kochała, kilka razy; raz bardzo, za bardzo... Choć on nigdy o tym nie wiedział, a może wiedział..  Wyleczyła się, ale nigdy nie pozwoliła sobie znów się zakochać. Przyjazn?   Da się lubić, ma przyjaciół, ale nikt nigdy nie poznał jej naprawdę, tak do końca... Czego się boi?    Że kiedyś już nie da rady walczyc. Czego potrzebuje?   Poczuć się...

10:41
7.11.2019
Górki i doły. Że też majac tyle lat jeszcze nie przywykłam i liczę na rownię i stabilizację. Może powinnam prowadzić dziennik wdzięczności? Wydaje sie śmieszne i niedorzeczne, ale człowiek jest w stanie chwycić się wszystkiego w potrzebie. Jestem wdzieczna za odzyskaną relację z córką. Jestem wdzięczna za zdrowie swoje i rodziny.... I za to, że dziś wstałam w uśmiechem. I że nie piję od przeszło tygodnia. Jest lepiej. Dziękuję...

00:47
6.11.2019
Wrócił. Mrok się rozproszył. Znów się starałam. Dwa dni chciało mi się żyć. Mowił, że musi sprawdzić, czy to na pewno koniec. Sprawdzał 6 razy... W wannie, w kuchni, w samochodzie i w szarej pościeli w niebieskie pióra... Byłam pełna nadzieji. A jednak nie... Nie sprostałam. Może to przez to, że mój język jest zbyt nieśmiały? Może jestem zerem? Nie kandydatką na żonę? Może będę gnić dalej. Sama. A może czas się poświęcić? Ja nic z siebie nie...

11:51
5.11.2019
.... nie potrzebujesz na to słów innych. Ogólnie uważam, że jestem trudnym, ale dobrym człowiekiem. Zawsze byłam energiczna, wesoła, zdeterminowana, pomocna, szczera, ambitna, dbająca o innych bardziej niż o siebie. Obecnie jestem nijaka. Zahukana, żebrząca aby o trochę aprobaty i akceptacji. Nie czuje się dość dobra, czuje, że zawodzę, wycofałam się z życia towarzyskiego niemalże w 100%. W pracy stałam, się raczej siedzącym cicho odludkiem. Ciągle boję się, że zrobie lub powiem coś nie tak coś co rozgniewa jego, nawet jak go nie ma przy mnie. Jestem...

04:48
5.11.2019
D. i mój były-niebyły-obecny-znak-zapytania partner.   Najchętniej zlepilabym ich w jedno tak by powstało coś idealnego dla mnie na obecną chwilę. Jeden jest mojego wzrostu, drugi za wysoki - wynik ich obojga byłby trochę wyższy, tak idealnie, nie za dużo, tak w sam raz.   D. Swoboda. Wygłupy, zapomnienie o problemach, gdy jestem przy nim po prostu wszystko znika na tych parę - czasem dłuższych - chwil. Dobry seks. Pożądanie. On stara się być dla mnie atrakcyjny. Jego dotyk sprawia, że czuje rzeczy, jakich nigdy nie czułam i o których istnieniu...