czas na zmiany?

10:27
27.07.2018

Niedlugo dostanę swoją pierwsza wyplate. W domu napieta atmosfera. Przegladalam ogloszenia, zeby wynajac meszkanie, ale z takiej pensji starczy mi na pokoj tylko. Tomek też mieszka z rodzicami. Moze gdybysmy zamieszkali razem? Ale głupio mi to zaproponować, bo jestesmy ze sobą tylko 6 miesięcy. Ta pensja pojdzie na oplaty. Podziele wszystkie na 4, zaplace im 1/4 + bede się sama zywic. Chcą wojenki – bardzo proszę. Nie robie nic poza praca, przestałam gotowac, bo tam nie jadam. Piore tylko swoje rzeczy. Nikt w domu sie do mnie nie odzywa normalnie. Czuję jakby zmówili się przeciwko mnie. Mało czasu spędzam ostatnio w domu. Wolę siedziec u Tomka, bo jego rodzina jest taka życzliwa i czuję, że mnie lubią. On jest jedynakiem, a jego mama traktuje mnie troche jak corke.

Czy ja go kocham? Nie wiem. Lubię go, dogadujemy się. Chciaz wkurza mnie, ze czasem pokazuje, że jest typowym jedynaczkiem. Z reguly mysli najpierw o sobie. Ale moze to wypracujemy.

W pracy nuda, chociaz pewnie zacznie się, kiedy ludzie wyjda z roboty. Teraz glownie siedze w telefonie… To sie nazywa rozwijajaca i meczaca praca ?

Dodaj komentarz

Zaloguj się i dodaj komentarz