daję z siebie co mogę a moge tyle

18:00
30.06.2018

Postanowiłem, że wieczorami, kiedy położymy dzieci, będę dawał lekcję gry na gitarze. Olka nie jest zachwycona. Twierdzi, że nie dam tak rady, chyba, że będzie to kosztem rodziny. Ma pretensje, że znów zacznę się migać od obowiązków i znow ich oleję. Była kłótnia, ale przynajmniej zaczęła się odzywać. Ma pretensje, że stawiam ją przed podjętą decyzją, a ja mam pretensje, że mnie ogranicza. Umowa wstepna jest taka, że przez 2 miesiące wszystko robimy po równo. Jeśli nie wypali rezygnuję z lekcji, przyznaję się do błędu i dalej robimy tak, jak ona chce. Jestem bardzo podekscytowany swoim planem. zamierzam nagrać kilka filmików na yt i pierwszym moim uczniem będzie dzieciak ze szkoły.

Dodaj komentarz

Zaloguj się i dodaj komentarz