Dorosłość

01:14
16.11.2019

Piękni niskażeni doswiadczeniem patrzymy z pogardą na starego menela któremu nie wyszło.

Wiecej ma za sobą. Nie zmieni już niczego. Stoi pod sklepem i uśmiechnięty od ucha do ucha dyskutuje ze swoim ledwo trzymajacym się na nogach kompanem.

Piękni nieskażeni bólem porażek, dławiac się szansami i możliwościami przysiegamy być inni. Lepsi. Nowocześni. Nie zestarzejemy się nigdy!

Babcia jest taka rozkoszna robiąc pierogi. Nie wie co to gluten ani mleko bez laktozy. Telefon służy jej do dzwonienia. Ogląda seriale.

Rodzice siedzą na kanapie. Matka grzebie na fejsbuku. Ojciec udziela się na forach. Próbują rozumieć, co się dzieje. Ale nie rozumieją. Naśladują nieudolnie.

Nie będę jak oni. Oponka na brzuchu, wieczne niezadowolenie z bzdetow, które przypadaja w udziale dzieciom.

Nie bede taka.

Nie będę.

Życie pędzi, a ja zapominam powtarzać. Zapominam, że mialam nie być jak oni.

Na selfie widzę drugą brodę. Słyszę znajome znienawidzone kiedyś zdania. To moja druga broda. To moje zdania.

Jestem jak oni.

Dociera do mnie, że jednak jestem śmiertelna.

 

 

2
Dodaj komentarz

Zaloguj się i dodaj komentarz
najnowszy najstarszy oceniany
Pamietnik

Samo życie. Nieźle piszesz Latajaca rybo 🙂

Bridget

Och jak bardzo to rozumiem.