Dużo się dzieje

11:46
27.10.2019

Tyle się dzieje, że nie wiem, od czego zacząć.

W środę będę miała rozmowę rekrutacyjną/kwalifikacyjną do sądu!!! Nie wierzyłam, że przejdę do drugiego etapu, to są praktyki absolwenckie, psie pieniądze, ale od czegoś trzeba zacząć. Nie mam rodziny i całej siebie na utrzymaniu, a jest to duża szansa, by zmienić drogę zawodową. Przynajmniej większy prestiż i bez krzyków nad uchem. Wiem, że nigdzie nie ma komfortu, ale przedszkole naprawdę nie jest dla mnie.

Muszę dobrze się przygotować do tej rozmowy, podpytać znajomego mojej mamy, który pracuje w innym sądzie. Jestem podekscytowana i zestresowana jednocześnie. I bardzo zdeterminowana, żeby się tam dostać, nauczyć się wszystkiego.

W przedszkolu to mój ostatni tydzień, jutro muszę porozmawiać w tej sprawie.

A weekend z moim chłopakiem spędziliśmy miło. Jak nigdy, cały weekend razem. Byliśmy wczoraj na mieście, na imprezie. Było dość słabo, więc wróciliśmy do domu i tak zrobiliśmy lepszą imprezę. Muzyka, światełka i bimber. O dziwo, teraz czuję się dobrze, tylko nie wiem, czy przypadkiem jeszcze nie jestem pijana. 😅

Trzeba dobrze nastawić się na przyszły tydzień.

1
Dodaj komentarz

Zaloguj się i dodaj komentarz
najnowszy najstarszy oceniany
Wiktoria

No widzisz to co dobre często przychodzi do nas niespodziewanie;) trzymam kciuki i mocno Ci kibicuje;*