Egocentryczka

10:16
20.10.2018

Dochodzę do wniosku, że jestem straszliwą egocentryczką. Próbuję żyć dla innych przez kilka ostatnich dni, myślałam, że może ich szczęście uszczęśliwi mnie. Ale nie uszczęśliwia tylko frustruje. Jedyny plus jest taki, że zachowując się jak idealna mama i zona nie mam wyrzutów sumienia i nie nie nienawidzę siebie. Może da się tego wyuczyć? A może trzeba urodzić się z dobrym charakterem i mieć wspaniałą osobowość? Ja jestem egoistką do potegi entej. Nic nie umiem z tym zrobić. Chciałabym ,żeby życie ustawiło się tak jak ja chcę, dziecko grzeczne, mąż zawsze uśmiechniety i zadowolony z każdego mojego działania.

Lubię zwracać na siebie uwagę, być chwalona, być w centrum jako ktoś wyjątkowy. Ostatnio nie jestem… nawno już nie byłam. EEE, nieważne, sama nie wiem o co mi chodzi. Postaram się udawać jak najdłużej się da… wbrew sobie. Może chociaż z głowy będę miała wyrzuty sumienia. Skoro będąc egoistką  i tak jestem nieszczęśliwa to już chociaż niech inni coś ze mnie mają.