Relacja DDA z rodzi...
 

Relacja DDA z rodzicami.  

 

Jakie sa Wasze relacje z rodzicami, którzy zafundowali Wam beznadziejne dzieciństwo? Wybaczyliscie? Zaakceptowaliscie? Rodzic sie zmienil? Zrozumial blad? Czy sa to nadal tak samo toksyczne relacje jak kiedys? 

Cytat
Opublikowany : 21 listopada 2019 14:42

Nie mam matki praktycznie. Kontakt żaden, wyrzuty sumienia. Jak im ulegnę i sprawdzam, co z nią za każdym razem umiera nadzieja i spotykam się z rozczarowaniem. Mimo, że jestem odcięta, chyba nigdy się z tym nie pogodzę.

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 21 listopada 2019 17:58

Kontakt mam telefoniczny...  Moja matka stwarza pozory i udaje, że złe rzeczy się nie wydarzyły. Spotykamy sie 2-3 razy w roku. Wzrusza się bardzo , że ma wspaniale i zdolne wnuczki, niestety nigdy nie ma czasu, żeby do nich zajrzeć. Pewnie chla dalej...

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 11 grudnia 2019 03:59

Ja mam problem, bo przerabiam dzieciństwo i jak byłam dzieckiem/ nastolatką to całą winą za wszelkie zło obarczałam ojca bo pił i w domu było piekło... mamę postrzegałam jako ofiarę.... dopiero jak przeczytałam swoje pamiętniki i przypomniałam sobie relacje z mamą z tamtego okresu to doznałam olśnienia i szoku jednocześnie.... tata nie żyje, mama jest obok a ja mam wielki żal do niej... że mnie nie chroniła... wyczuwa, że jestem zdystansowana... nie wiem czy jest sens rozgrzebywania wszystkiego...ona chyba nie zrozumie. Czy ktoś konfrontował się z rodzicami po latach? Warto?

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 30 grudnia 2019 20:42

Musisz się Zalogować. Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się