Góry

22:09
5.08.2022

Wybrałem się w góry. Prognozy pogody były fatalne, miało wiać i lać. Rozum mi podpowiadał, aby nie jechać. Mówił: jedź z kimś! Ale z kim jak jestem sam. Serce natomiast: zrób sobie prezent, nawet na jeden dzień, mimo że większość czasu będziesz jechał. Wstałem wcześnie rano i pojechałem. Na szlaku spotkałem ludzi, którzy wracali z oglądania wschodu słońca na szczycie. Ja natomiast jedyny szedł na szczyt. Gdy po wielu godzinach znalazłem się na szczycie cieszyłem się jak dziecko. Wreszcie zrobiłem coś dla siebie. Siedziałem sam na skale wśród huraganowego wiatru, a pogoda mimo tego co zapowiadano była bez żadnej chmury i z pięknym słońcem. Co piękne, gdy schodziłem to każdy kogo mijałem mówił mi: cześć. Ja też odpowiadałem, czułem dyskomfort tak mówiąc do nich, a oni widać że przyjmowali to naturalnie. Nowi przyjaciele, których pierwszy raz widzę.

Dodaj komentarz

Zaloguj się i dodaj komentarz