Grypa żołądkowa?

01:44
29.11.2019

Chyba zaraziłam się grypą żołądkową. W dzień czułam się bardzo osłabiona i zmęczona, nie miałam apetytu, a wieczorem pojawiły się nudności i silny ból brzucha towarzyszący mi do teraz. Myślałam, że zwymiotuję, ale na razie obeszło się bez tego.

Nie mogę spać chociaż jestem zmęczona do granic możliwości. Nie dam rady jutro pracować i będę musiała porozmawiać z kierowniczką, a potem iść z wnioskiem do kadr. Kręci mi się w głowie i dzisiaj miałam już tak w ciągu dnia parę razy.

Inne dziewczyny też chorowały, większość jest na zwolnieniu lekarskim albo gorzej się czuły i wyszły szybciej. Myślałam, że mnie to ominie…

Oprócz tego jest całkiem w porządku. Dużo się dzieje, nie mam czasu na zbędne rozmyślania. Co najwyżej babcia mnie wkurza i martwi zdrowie mojej mamy. Ale dzieje się też dużo dobrego, odnajduję się w pracy (szkoda że to tylko na 3 miesiące), poznaję nowych ludzi, trochę towarzysko odżyłam. W związku z chłopakiem się wspieramy, wreszcie spędzimy razem święta i nowy rok (wiem  że nie powinnam zapeszać, ale w obecnej sytuacji zaczęło być stabilnie). Dobrze się dogadujemy i to jest najważniejsze.

Najgorzej tylko z wolnym. Muszę się wyspać, a teraz ciągle mam albo pracę albo studia na przemian. Odliczam do świąt pierwszy raz od czasów szkolnych…

Dodaj komentarz

Zaloguj się i dodaj komentarz