Jedzimy, poziom asertywnosci -dno

14:19
17.09.2018

Decyzja zapadła. Jak zwykle pod wpływem alkoholu. Jedziemy w te góry. Asertywność poziom -dno. A może tak naprawdę tego chciałem. Jedziemy w następny weekend. Zobaczymy, jak będzie. Ja, Adam, Ulka, i L. Jak razem spędzamy czas (a ostatnio zdarza się często) jest fajnie. Lubię ich. Akceptujemy siebie, oni przede wszystkim akceptują mnie. Ja jestem dziwny, oni się nie wydają.
Mamy jechać jednym samochodem do Murzasichle. Nigdy tam nie byłem. L. podoba mi się coraz bardziej. Nie umiem pozbyć się jej z mojej głowy, czasami nie mogę skoncentrować się na pracy. Dziś śniło mi się, że poszliśmy na basen i całowaliśmy się pod wodą. Żałowałem, kiedy się obudziłem. Miałem ochotę do niej zadzwonić, ale nie dałem rady.A jak powiedziałaby, że jest zajęta? Byłoby mi głupio chyba. Poczekam na nasz wyjazd. Wszystko potoczy się samo.

Dodaj komentarz

Zaloguj się i dodaj komentarz