Jestem debilką… poziom hipochondrii – master.

14:30
23.01.2019

Kladlam sie juz do trumny. Nie umialam funkcjonowac przez ostatni tydzien. Totalny odlot. Moj maz jak zwykle zachowal pelen dystans i opanowanie. A ja tragedia. Caly czas chcialo mi sie rzygac, non stop sikalam, nie moglam spac, w zasadzie wychodzila mi tylko praca w ktorej sie zanuzylam…i nadrobilam braki. Teraz czuje euforie. Bede zyla! Juhuuuu! A moze nie? Bo cos wyszlo nie tak z tymi badaniami? Może wszystko wyszlo ok bo nawadnialam sie jak nawiedzona pijac orsalit? Oto moj sposob myslenia. Jak jest dobrze…to zaraz bedzie zle…albo tak naprawde jest zle tylko ja tego jeszcze nie wykrylam. Ciezko mi sie zyje z takim posranym nastawieniem… Raka nerki mam z glowy. Ciekawe jaki bedzie nastepny? To leczenie gowno mi daje. Znam mechanizmy a nie daje rady wprowadzic ich w zycie. Juz nawet nie chce mi sie z tym przed nikim kryc…

13
Dodaj komentarz

Zaloguj się i dodaj komentarz
najnowszy najstarszy oceniany
Asiaa

Dołączam się – debil poziom expert 🙂

tompkin

Ja tez chce do tego klubu! 😍I dlatego lubie te strone! Moze nie jestesmy normalni, ale mamy dystans i jestesmy inteligentni!✌

Pamietnik

A kiedy karty czlonkowskie? 😂

karyna

Dolaczam! Cool ekipa! Haaaa

parszywiec

Ktos mowil o debilach? Obecny!

MindtheGap

ja może bez hipochondrii, ale debilem na pewno czesto tak

gosc

Jak płeć bez znaczenia to sie przyłączam. Ale chyba na prozno tu szukac normalnych 😉

Wariatka

Witam w klubie 🙂

Okularnica

Ja też 🙁