jestem tak rozżalona

05:46
10.06.2021

Nie umiem tego wyciszyć w sobie, jest mi ciężko, mam dużo spraw do zrobienia, pomartwienia, przepracowania. Jest mi ciężko. Nie widzę abym z tego wyszła, nie widzę nadziei, choć szukałam. Jest tyle niewiadomych. Chyba kupię droższy telefon kiedyś. Nie wiem kiedy, tyle jest niepokojów, strachów o jutro, niedopowiedzeń z innymi. Zagubienie, lęk, że ta nić koleżeństwa może się przerwać, odpychanie innych.

 

Moja koleżanka nie potrafi do mnie trafić, może jednak już nie ma siły dla mnie. Nie wiem, tyle lat jej marudzę. Nie wiem, myślałam, że umiem ocenić sytuację obiektywnie, a to jednak jest zblokowane.

Dodaj komentarz

Zaloguj się i dodaj komentarz