Jestem w szoku, przeprosił

13:29
12.07.2018

Rozmawialiśmy bardzo długo. Przepraszał, powiedział, że wie, że ta sytuacja jest chora i wstydzi się przyznawać innym, że tak wygląda u nas sprawa finansów. Powiedział, że nie wie czemu tak się stało. Ja wiem,byłam zbyt uległa, zbyt zakompleksiona i zbyt wdzięczna, więc nie postawiłam żadnych granic i się podporządkowałam. To był błąd.

Dodaj komentarz

Zaloguj się i dodaj komentarz