Kolejny dzień stresu ponad miare

04:59
2.06.2021

Znowu czuje stres przez pracę. Ogólnie to nie jestem lubiana w pracy. Jest mi z tym ciężko. Tracę swoje zdrowie. Weszłam w pułapkę i ślepa uliczke. Niestety. Każdy dzień jest trudny jakbym siedziała na szpilkach. Nie mogę tego z niczym porównać no chyba ze stresujacymi studiami. Oby życie jednak się zmieniło trochę. Staram się aby moja najlepsza koleżanka mnie nie wkurzala. Być może skoro wkurza to nie jest najlepsza. Druga najlepsza koleżanka nie chce mi znaleźć czegoś co pisała. Zasłania się 1,5 dzieckiem. Może znajdzie czas po południu by usiąść do laptopa? Tak ciężko? Nie sądzę. Nie wierzę by nie mogła. Pewnie cały czas nos w komórce. Bo tak jest. Takie wytłumaczenie. Już  robiłam jej wymówki co napiszę że chyba w takim razie się nie kapie, nie je, a nawet nie gotuje bo ma to dziecko. Może wszystko wytłumaczyć. Zresztą po co mi zalowane. Jasne jest agresja. Widzę jacy są dorośli i dzieci. Mało jest w ludziach dobra, bezinteresownosci. Dziecko patrzy aby dokucxyc. Dzieci są przebiegle. Wiedza co robią. Dorośli też. Świat przeciw mnie. Smutne to. A będzie gorzej. Nic nie dane na zawsze. Kupiłam parę książek po 5 zł co było dla mnie dużym szczęściem.

Dodaj komentarz

Zaloguj się i dodaj komentarz