Misja naprawic projektor

23:37
16.10.2018

Sasiadka z klatki przyszla do mnie z bombonierka i zepsutym projektorem. A moze pan naprawi to moje cudenko. Moglem smialo powiedziec „nie” ale zrobilo mi sie jej zal. Siedzi sama i calymi dniami karmi obsrywajace parapet golebie. Kolejna osoba ktora jest mila bo cos chce. Moze tak to po prostu dziala? Na jakiej podstawie wytypowala mnie? Czy latala od mieszkania do mieszkania z pytaniem czy ktos jej to badziewie naprawi. Naprawilem. Moze to ja zle wszystko odbieram? Pewnie bedzie milo tej babci jak zarzuci sobie na projektorku fotki z lat mlodosci. A niech sie babina cieszy. A mnie szybko zlecial wieczor. Przynajmniej mialem misje. I zjadlem czekoladki z lidla. Zle nie byly. A teraz czas na Harrego…

1
Dodaj komentarz

Zaloguj się i dodaj komentarz
najnowszy najstarszy oceniany
Bridget

Rozśmieszyłeś mnie swoim wpisem 🙂 Fajnie się czyta. Pozdrawiam 🙂