Najgłupsze ze jak jakis osioł popełniam te same błedy

16:21
11.07.2018

Terapia pomaga. Ale wkurza mnie to, że jestem tak głupia, że co jakiś czas muszę mieć wbijane do głowy to samo, przypominane, że mam stosować to w życiu. Może ja jestem taka tępa, że ciągle zapominam? Moi rodzice inteligencją nie grzeszą, a genów się nie oszuka. Wiem, co trzeba robić, wiem , jak działają moje schizy, wiem kiedy pojawiają się nieprawidłowe zachowania, wiem, co je warunkuje. Niby wszystko wiem i znam cały mechanizm, ale wystarczy dłuższa przerwa w terapii + brak leków i legnę. Nie przemawiają żadne logiczne argumenty, inne niewyimaginowane problemy zamiast ściągać mnie na ziemię powodują, że odlatuję jeszcze bardziej. Jak już cała pogrążę się w panice jest mi tak źle, muszę udawać przed dziećmi, w nocy płaczę i nie jestem w stanie się ogarnąć, a jednocześnie jestem w miejscu które dobrze znam. Niepewność, zagrożenie… czuję się z nimi pewniej niż chwilowo doznając szczęścia. Bo kiedy jestem szczęśliwa za chwilę pojawia się myśl, że skoro teraz jestem to za chwilę przestane być. Bo zawsze po czymś dobrym następuje u mnie coś okropnego. Bo ja przecież jestem zła. Mam złe myśli, jestem egocentryczką, nie umiem robić naturalnie rzeczy dobrych. Za bardzo emocjonalna, za bardzo skupiona na sobie i dzieciach.

Dodaj komentarz

Zaloguj się i dodaj komentarz