Nie mam dokąd wracać.

11:15
12.10.2021

Nie mam dokąd wracać w sensie domu ale również stanu emocjonalnego czy społecznego. Nigdy nie było idealnie a szczególnie jeśli chodzi o moje życie społeczne. Było źle. Musiałabym stworzyc coś na nowo. Wejść w nowe nieznane mi. Nie wiem czy warto. Nie wiem za czym ludzie tak biegają. Czy to ma sens? Chyba nie. Wszystko przemija więc nie ma sensu. Moim zdaniem emocje bardziej przeszkadzają w życiu niż pomagają. Ludzie są jak mrówki. Patrzą. Oceniają. Ja czułam się na uboczu. Też nie zawsze. Miałam od czasu do czasu osoby życzliwe a nawet mnie rozumiejące. Brak wsparcia sprawił że nie wiem kim jestem. Brakuje mi wsparcia. Nikt mi tego nie daje. W lustrze widzę impulsywna dziewczynę. Trudno na niej polegać. Jest leniwa. Mierzyla za wysoko. Ale czy to jej wina? To było w jej głowie. Stanie na uboczu. Negatywne myśli i traumy naprawdę sprawiają że człowiek jest do tyłu. Ciężko to potem nadrobić. Jeśli w ogóle się da. Muszę nadrobić odpoczynek.

Dodaj komentarz

Zaloguj się i dodaj komentarz