Nie mam już żony

07:59
1.12.2020

Bycie mężem nie dla mnie chyba było.

Liverpool jest do dupy, ale zmiana miejsca pozwoliła mi się odciąć. To na plus.

1. Zdziadziałem. Wygladam jak stary wytatuowany debil, jestem sam, kontakt z rodziną i Polską zerowy.

2. Nowi znajomi – reset. Znajomości zawierane w tym wieku i tutaj są  mniej prawdziwe. Polak lgnie do Polaka. Ich życiowym celem jest harowa w fabryce a potem zakup oryginalnych ciuchów. Heh.

3. Wkurwia pogoda, klimat, ludzie. To nie moje miejsce. Jak tylko będzie okazja spadam do ciepła.

4. Samotność, zal, wstyd.

5. Plan? Brak

6. Myślałem, że może to miejsce powodowało moje problemy. A teraz jak znow jestem czuje się jak w domu. Do swojego nie jade na święta. Zdychajacy serwis to mój jedyny dom.

1
Dodaj komentarz

Zaloguj się i dodaj komentarz
najnowszy najstarszy oceniany
MindtheGap

Przykro mi. No ale kochałeś i chciałeś, pamiętam. Potrafisz być odpowiedzialny. Nie wyszło, bo nie wyszło. Zazdroszczę Ci tego, że jesteś młody, wolny i możesz zostawić wszystko za sobą i wyjechać. Nawet, jeśli nie jest fajnie, to dobrze zmienić otoczenie, perspektywę. Oddychać innym powietrzem.