Nie mogę spać

02:07
21.10.2018

Nie mogę dzisiaj spać. Po sesji z Martą nie uświadomiłem sobie niczego nowego. Potwierdziła tylko moje przypuszczenia i zadawała pytania w stylu: co chcę z tym zrobić, jak wyobrażam sobie relacje z bratem, jak moja relacja   z nim wpływa na moje funkcjonowanie w ciągu tygodnia itp itd. W zasadzie nie było żadnej zmiany, tak jakbym przyszedł po tygodniu. Pewnie przez to, że na bieżąco mogła monitorować moja sytuację dzięki wpisom. Wracam do cotygodniowych spotkań i częstszego pisania. Większość zamierzam udostępniać, ale nie wszystko, bo niektóre wpisy chcę robić na bieżąco, ale nie zamierzam się nimi dzielić. Może kiedyś. I wtedy czas niczego nie zniekształci. Brat się do mnie nie odzywa. Z Agą relacja jest ok. Jesteśmy blisko siebie. Ona tez uznała, że powrót na terapię będzie najlepszy. Musze się przełamać i wrócić też na treningi. Co było – minęło i muszę wziąć to na siebie. Zachowałem się jak głupek, to konsekwencją będzie obciach i wstyd. Myślałem nad zmianą miejsca, ale nie chce uciekać. Tyle.

Dodaj komentarz

Zaloguj się i dodaj komentarz