Obraziłam się

23:45
4.01.2019

Obraziłam się na tę stronę, na pisanie i zawracanie sobie dupy malowaniem, na córkę, męża, na życie, na siebie. Po wyjeździe dziecka zrobiłam postanowienie: „Będę pić, już mi nie zależy”. I tak piję… Dzień w dzień, wtedy, kiedy chcę. Dzisiaj wiedziałam, że napiję się w pracy, dlatego pojechałam taksówką. Dzień mija za dniem, wino za winem. Jestem dorosła. Skoro mnie nienawidzą niech przynajmniej mają mocny powód.