pełen konsumcjonizm

15:53
15.02.2021

Dziś bardzo zaszalałam zakupowo. Kolejne perfumy, kolejne kolczyki. Po zakupie nie powiem…rozczarowanie….kolejne ciasto za prawie 9 zl…..kolejny nowy firmowy kechup, gorszy od tych tańszych….trochę poleciało….ale koniec końców….niczego do grobu nie zabiorę…tak jest….ma to sens, bo gdy będę starsza….mogę mieć mniej kasy…..no i co…..będę miałą już doświadczenie sytości….że to wszsytko są zbytki…że można cieszyć się mały….ma to sens…..pani psycholog stwierdziła, że ja nie mam depresji tylko taki chaos. Bardzo fajna pani.

Dodaj komentarz

Zaloguj się i dodaj komentarz