praca

12:36
28.01.2020

Krótki wpis, zdecydowałem się na ten kurs. Postanowione. Mimo że ciągle mam mieszane uczucia, i nie brak opinii w „środowisku” że to kasa wywalona w błoto. Chcę spróbować.

Gorzej jeśli chodzi o pracę, coraz bardziej żałuję że się zwolniłem, nie wiem co sobie myślałem, miałem gorszy okres i potrzebowałem zmiany, a pracę można zmienić najłatwiej. Prawda jest taka że nie dostanę lepszej oferty. Z moim doświadczeniem i wykształceniem, mam tylko propozycje z „gówno-firmy” call-center, produkcja, magazyny. Jeszcze jak tu pogodzić, terapię dwa razy w tygodniu i kurs co drugi weekend? W starej pracy miałem idealne warunki, wystarczyło wytrzymać tam jeszcze rok, praca  6-14 – weekendy wolne,  układy z kierownikiem, mogłem wyjść w trakcie dnia, stosunkowo dobra pensja, pewnie bym dostał podwyżkę teraz, dojazd 5 min. Dobra atmosfera, byłem tam doceniany, a jednocześnie na tyle ustawiony po 2 latach że mogłem sobie pozwolić na wiele, bywały dni że, mogłem się nawet uczyć w trakcie pracy, albo przeglądać fb cały dzień ;l
Najchętniej bym się tam wrócił i wiem że by mnie przyjęli z otwartymi rękoma, ale nie zrobię tego to by było przyznanie się do błędu i porażki, nie mógł bym tego wytrzymać.

Bardzo stresuje mnie ta sytuacja, nie wiem na co liczyłem, nie wiem co robić. Kończę, bo idę na kolejną bez sensowną rozmowę, gdzie już od wejścia wiem, że prawdopodobnie nic z tego nie będzie , ale będę słuchał jakich to nie mam tu perspektyw rozwoju , młodego dynamicznego zespołu i gruszek na wierzbie.

1
Dodaj komentarz

Zaloguj się i dodaj komentarz
najnowszy najstarszy oceniany
Nieznajoma

Hej, jak możesz wrócić to wróć, zachęcam cię.