Praca…a po pracy pustka

17:52
9.10.2018

Odkad Malgosia stala sie moja kolezanka lubie chodzic do pracy. Zaryzykowalabym nawet twierdzenie, ze ja na to czekam. A po pracy czuje pustke idac do domu. Dzisiaj slyszalam jak siostra rozmawiala z mama. Dyskusja dotyczyla mojego rzekomego homoseksualizmu. Udalam ze nie slysze. Szkoda moich nerwow.  Nie bede sie nikomu tlumaczyc, to moje zycie. Jestem dorosla, a to ze mieszkam z rodzicami dla nich tez jest korzyscia, bo zakupy maja zrobione, sprzatac nie musza. Czy jestem dziwna? Tak sie czuje. Jak jedyna kobieta ktora nikogo nie ma, mieszka z rodzicami i jest obsmiewana przez swoja siostre. Zawsze myslalam ze rodzenstwa sie wspieraja, ze jest miedzy nim jakas wieź. Ja nie czuje zadnej.

 

Dodaj komentarz

Zaloguj się i dodaj komentarz