Rocznica

06:17
30.04.2022

Dzisiaj jest rocznica śmierci mojego ojca. Już nie wiem która. Będzie że 20 lat ponad. Nie znałam go dobrze. Czy jest mi smutno. Chyba coraz mniej podchodzę do tej rocznicy patetycznie a coraz bardziej tęsknię. Zastanawiam się jak moje życie potoczyło się gdyby ojciec był inny czyli gdyby bardziej był. Ale jak mam być szczera to właśnie taki był chyba tylko mama jakoś go tamowala. Ciężko mi też ja oceniać. Na pewno miał klase. W ogóle w swojej wsi byłam dość szanowana choć tego nie docenialam, nie zauważyłam. Miałam raczej te negatywne emocje, chyba przejechał emocje mamy. Może powinnam mieć do niej pretensje bo to ja chyba bardziej kochałam, ale czy tak jest teraz. Czy w ogóle jest? Jak można kochać kogoś kogo już nie mam. To wszystko zachodzi mgła. Powstaje cisza. Kiedyś nie osadzalam. Może powinnam. Sama dla siebie. Może powinnam osądzić też siebie dla swojego własnego dobra.

Dodaj komentarz

Zaloguj się i dodaj komentarz