Spokój ważniejszy od miłości

13:40
21.06.2020

Muszę ten związek zakończyć, bo nic dobrego z tego nie wyjdzie i tylko mam pełno nerwów a nie raz nie przespane noce, pełne łez.  Jeśli on nie chce się leczyc na swoją schizofrenię…. Ma rózne urojenia nie raz, raz bierze tabletki a raz nie. I tak w kółko. Na szczęscie nie mieszkamy razem, mam gdzie mieszkać, nie mamy dzieci. Ale też nie chce gwałtownie tego związku  kończyć jednym Żegnaj. Porozmawiam z nim. Przecież ostatnio sam  wspominał, że chce to zakonczyc więc… 🙂 jestem dobrej myśli. Jedyne czego potrzebuję to spokoju a brakuje mi tego całe zycie. Marzę by być sama. Wracać z pracy i zatapiać się w ulubionej lekturze. A nie wieczne sprzeczki… ja się denerwuje, nerwica sie pogłębia… zle się czuję w pracy, w domu, nie umiem spać w nocy, albo wybudzam sie o 5:00 rano. Będzie dobrze…

Dodaj komentarz

Zaloguj się i dodaj komentarz