Święta tuż tuż

12:46
11.03.2021

Ciekawe jakie będą tegoroczne Święta Wielkanocne. Nie będę tutaj ukrywać że jestem katoliczką. 🙂

A comiesięczna spowiedz sprawia że czuję wielką, wielką ulgę 🙂

Tak naprawdę to powinnam być Bogu wdzięczna za nerwicę, za każdy dzień męki  z nią.

Bo kiedyś nie byłam aniołem… teraz też nim nie jestem ale różnica jest kolosalna we mnie. Nerwica zmieniła moje zachowanie, moje myślenie. Już nie przeklinam. Już nie popijam alkoholu. Już nie palę po kryjomu papierosów…

Zdecydowanie dojrzałam. Nie boję się przyznać przed ludzmi że jestem wierząca. Bo wiele dzięki nerwicy zyskałam.

Wielu ludzi pyta dlaczego Bóg pozwala na cierpienie, choroby- On chce by ludzie nie obwiniali Go ale zwrócili się po pomoc do Niego. Zmienili życie.

Jezus też wiele wycierpiał na Krzyżu 🙁

Przepraszam za ten wykład.

Chciałam tylko napisać że dziś mam dobry dzień. Mimo bólu głowy i lęków.

Biore lek ale jeszcze za dobrze sie nie rozkręcił, od przyszłego tygodnia, mam podwoić dawkę.

Przepraszam jeśli ktoś jest niewierzący to niech ominie mój wpis.

Miłego dnia 🙂