Trzymam się

09:44
8.10.2018

Myśl o tym, że będę ojcem trzyma mnie w ryzach. Wrzesień- listopad zawsze przychodzi deprecha. Co rok jak w zegarku. Teraz jestem zdeterminowany żeby odeprzeć atak. Jestem ogarnięty i przygotowany. Chcę być dobrym ojcem, dobrym partnerem. Nie chcę się mazać jak dziewczynka i użalać nad wyolbrzymionymi problemami.  Potrzebuję więcej regularności w życiu. Bedę pisał więcej, czytał więcej i przygotuję się w ciągu tych 7 miesięcy. Dzisiaj jedziemy na USG. Chciałbym mieć syna. Może czas zmienić pracę?