Udało się

10:53
29.04.2019

Mój mąż był osobą toksyczną. Po wielu rozmowach z psychologiem, nie udało mi się inaczej go zakwalifikować. Nie zauważałam jak odcina mnie od znajomych, od rodziny. Moje pasje stały się w pewnym momencie kłodą na drodze naszego wspólnego życia. Doszło do tego, że pytałam się o zgodę na prawie wszystko. Nawet czy mogę się ubrać w taką a taką sukienkę. Sytuacje stawały się coraz bardziej skomplikowane do ogarnięcia przez mój umysł. Zaczęło dochodzić do przemocy fizycznej. Późno się obudziłam. Mogłam uniknąć tego o czym nawet nie chcę myśleć.

Lepiej późno niż wcale.

By pozytywnie zakończyć wspomnienia napomknę tylko, że udało się! Mam zarezerwowany pobyt razem z psem. Jestem tak podekscytowana, że aż oglądam się w pracy czy nie wyglądam głupio.

7
Dodaj komentarz

Zaloguj się i dodaj komentarz
najnowszy najstarszy oceniany
Kati38

Cieszę się, że udało Ci się zacząć nowe życie. Tak trzymaj!

young-woman27

Jesteś mega silna, że potrafiłaś rozpocząć nowe życie i walczyć o siebie pomimo bardzo trudnych doświadczeń. Podziwiam Cię. Też bym chciała chcieć dla siebie jak najlepiej i coś zrobić ze swoim życiem lecz widocznie jeszcze miarka się nie przebrała abym coś postanowiła i zrobiła w celu zmiany swojego życia. Pozdrawiam 😉

Szuzi

Miłego wypoczynku 🙂

Wariatka

Pozytywnie 🙂 Najgorsze masz za sobą. Powodzenia, z chęcią będę śledzić Twoje wpisy.