Problemy z jakimi się borykam uzależnienia, współuzależnienia
Wiek 36-40
Płeć Kobieta
Moje sukcesy Po 38 latach uwolniłam się od toksycznej matki-alkoholiczki Po 38 latach samotności znalazłam miłość życia Po 38 latach wzięłam życie w swoje ręce
Moje potrzeby Uwolnić się od przeszłości Na zawsze uwolnić się od złych myślowych schematów, wypracować nowe nawyki Żyć…
22:14
31.01.2020
Pewne rzeczy zostawiam za sobą. Tak, zostawiam, bo tak naprawdę nie mogę napisać tego w czasie przeszłym. Nie dokonałam tego. Walczę i całe życie będę. Może jestem jedną z tych pechowych, które po zakończonej terapii, zerwaniu toksycznych relacji nigdy nie zakończy tego rozdziału? A może całkowite uporanie się nie jest możliwe i jest jedynie propagandą, taką reklamą usług terapeutycznych. Właśnie. Czy toksyczne relacje da się zerwać? Czy tylko odrzucić i czekać, aż wrócą jak bumerang? Może nie jakoś specjalnie oczekiwać, ale się spodziewać. Po prostu...

00:28
3.01.2020
Dorosłe dziecko alkoholiczki - to ja. Odcięłem się fizycznie, przeszłam terapię, wyprowadziłam, zmieniłam swoje życie w ostatniej chwili. To, co na zewnątrz teraz w niczym nie przypomina tego, co było kiedyś. Niestety prawda jest taka, że tyko na zewnątrz. Szkoda mi czasem mojego męża, że musi patrzeć na to wszystko, co się ze mną dzieje, znosić humory i wybuchy, tolerować skrajne emocje i cały majdan, który wyniosłam z chorego domu. Nie pisałam dawno. Nie miałam kontaktu z matką, ale coś we mnie pękło. Znowu. Nadzieja, że się zmieniła, że jej pomogę,...

00:48
29.06.2019
Tak w życiu bywa, że szczęście nie trwa wiecznie. Próbowaliśmy z Arturem ogarnąć nasze życie. Ja próbowałam dodatkowo ogarniać siebie, aby demony przeszłości (dosłownie - moja matka) nie dały rady znów wkraść się do mojej głowy i siać zamętu. Ten zamęt będzie zawsze. Czasem mniejszy, czasem większy, ale będzie. Dziś miałam być na fajnym koncercie z moim mężem i jego synem. Miało być miło, dawno nigdzie nie byłam... W dzień matki poszłam do niej z zakupami, ciastem i bukietem kolorowych tulipanów. Detoks od niej sprawił, że znów prawie...