O sobie Jak latajaca ryba
Problemy z jakimi się borykam uzależnienia, depresja, lęk, nerwica, inne choroby/zaburzenia psychiczne, samotność, rutyna i monotonia, inne
Wiek 30-35
Płeć Kobieta
01:14
16.11.2019
Piękni niskażeni doswiadczeniem patrzymy z pogardą na starego menela któremu nie wyszło. Wiecej ma za sobą. Nie zmieni już niczego. Stoi pod sklepem i uśmiechnięty od ucha do ucha dyskutuje ze swoim ledwo trzymajacym się na nogach kompanem. Piękni nieskażeni bólem porażek, dławiac się szansami i możliwościami przysiegamy być inni. Lepsi. Nowocześni. Nie zestarzejemy się nigdy! Babcia jest taka rozkoszna robiąc pierogi. Nie wie co to gluten ani mleko bez laktozy. Telefon służy jej do dzwonienia. Ogląda seriale. Rodzice siedzą na kanapie. Matka grzebie na...

00:47
6.11.2019
Wrócił. Mrok się rozproszył. Znów się starałam. Dwa dni chciało mi się żyć. Mowił, że musi sprawdzić, czy to na pewno koniec. Sprawdzał 6 razy... W wannie, w kuchni, w samochodzie i w szarej pościeli w niebieskie pióra... Byłam pełna nadzieji. A jednak nie... Nie sprostałam. Może to przez to, że mój język jest zbyt nieśmiały? Może jestem zerem? Nie kandydatką na żonę? Może będę gnić dalej. Sama. A może czas się poświęcić? Ja nic z siebie nie...

21:08
20.09.2019
Nie piorę już skarpet w rozmiarze 44 Nie robię obiadów dla dwóch osób. Nie ubieram się ładnie... Nie śmieję się... tylko sarkastycznie uśmiecham. Nie mam nadziei... Nie mam planów. Mam tylko siebie. To gorzej niż nie mieć niczego. Bo siebie nienawidzę. Wieczorem nie myję nawet zębów. Wróciłam. Zostałam ze sobą. Uwsteczniona z rodzicami. Na zakutej wsi. Na zadupiu życia. Jak stara baba przy konfesjonale. Bez pokuty, bez rozgrzeszenia. I tak nie grozi mi uwierzyć w bajkę o bOGU. W bajkę o moim szczęściu też...