O sobie Mind the gap – it’s the distance between life as you dream it and life as it is.
20:22
8.06.2024
Mam 48 lat. Tydzień temu wyprowadziłam się z domu do wynajętego mieszkania. Po 20 latach małżeństwa. Czuję się trochę jak małolata, która zwiała z domu. A trochę jakbym była na haju. Jednak gdzieś czai się lęk. Jakby miała dopaść mnie kara boska. Dziś dzień beztroski. Kolega był na herbacie, potem spacer z koleżanką. Niedługo przyjdzie córka. Gdyby nie ten lęk przed karą byłoby całkiem miło, a nawet błogo. Ale on jest. We mnie jakiś strażnik - belfer skrzyżowany z matką, sędzią i policjantem, który mówi "nie masz prawa, to co robisz, to egoizm,...

15:11
31.12.2022
Wiele dobrego mnie spotkało w tym roku. Udało mi się zmienić pracę, której nienawidziłam na taką, którą lubię. Odszedł mi wielki stres. Zaczęłam interesować się rzeczami, które nie interesowały mnie wcześniej, zdobywać nowe doświadczenie. Obcuję z mądrymi i ciekawymi ludźmi. Rozpoczęłam intensywną pracę nad rozwojem duchowym i choć nie zawsze jest różowo, to pewien progres jest. Uczę się więcej dawać od siebie, żyć uczciwie i pracować nad egoizmem. W miesiącach czerwiec-sierpień miałam wspaniały czas. Towarzyszyła mi pogoda ducha i...

14:05
21.12.2022
No i nie widzimy się, nie słyszymy, nie piszemy. Gdzieś tam tli się we mnie nadzieja pensjonarki, że on cierpi katusze, wije się i szarpie ze sobą, czy by nie zawalczyć o mnie, bo również poczuł coś wyjątkowego i niezwykłego. Once in a lifetime. Rozmarzam się i rozlewam jak wosk. Jednocześnie wiem, że tak nie będzie. Wiem też, że odcięcie się to najlepsze, co mogłam zrobić. I że jeśli nie będę go widywać, to w końcu przejdzie. Choć na razie jest mi szaroburo i pusto. Ale wiem, że tej pustki, którą noszę w sobie, tego potężnego ssania nie może...