02:36
4.02.2021
Bezbronne, zimne ciało, które parę chwil temu wykonywało zwykłe czynności. Twarz bez życia jeszcze kilkanaście godzin temu szeptała "kocham " uprawiając seks. Ręce smarowały masłem kanapkę, myśli krążyły wokół problemów dużych i małych. Glowa robiła plany, gdzie zaparkować po późnym powrocie z sobotniej imprezy... Nie będzie imprezy. Glowa juz nie myśli, ręce nie zrobią sałatki. Nie trzeba będzie szukać wolnego miejsca na parkingu. W zamian będzie zimno. Przede wszystkim tum, których ciała rozgrzane będą powyżej 36 stopni. To śmierć. Paniczny...

17:41
28.01.2021
Po psychoterapii oczekiwałam zmiany. Byłam cierpliwa. Bardzo. Lata czekałam, bo mówili, że to proces. Proces bogacenia się psychoterapeuty - wiem teraz. Kiedy uzasadnione staje się twierdzenie, że poniosło się porażkę? Wszystko w Twoich rękach. Żyj tu i teraz. Zawsze jest wyjście. Pierdolenie. Co jakis wesoły gowniarz-psycholog którego największym problemem są  głodujące dzieci w Afryce lub nieekologicznie wyprodukowany pojemnik na drugie śniadanie może wiedzieć o życiu???? Może wiedzieć tyle samo co ja o beztrosce, szczęściu i chwytaniu chwili. ...

19:23
19.01.2021
Terapie pozwoliły mi zrozumieć. Nie przyniosły obiecanego efektu. Wszystko wraca. Zawsze. Leki pomagały. Po odstawieniu nadzieja, że strach nie zapuka do mojego namiotu szybko zabijana  była dźwiękiem zbliżających się kroków. Jak ja je dobrze znam. Ciche kroki. Ciche szepty. I płacz. Strach w mojej głowie jest od zawsze. Śmierć, choroba, wypadek, przemijanie. Nie chcę już leków. Psychoterapia wydaje mi się  śmieszna. Moda na nią jest żenująca. Po latach i tak spotkamy się w tym samym miejscu. Oszukani, zrezygnowania i zmęczeni sobą. Szukam...