Problemy z jakimi się borykam współuzależnienia, inne
18:45
21.02.2020
Od liceum zaczęłam mieć myśli natrętne, bardzo przeszkadzały mi w funkcjonowaniu, zabijały mnie od środka, to całe napięcie, stres, dotyczyły właściwie wszystkiego. Niestety nie ominęły dla mnie sfery ważnej religii - skrupuły, wielkie poczucie winy po masturbacji. To ciągnęło się latami. Doszła również nerwicą lękowa, depresja,  ciągłe odrzucanie, i chyba tez jakieś zaburzenie ze spektrum autyzmu. Naprawdę moje życie przypominało piekło, co się we mnie działo jest trudne. Teraz zaczynam trochę rozumieć co się ze mną stało, działo, i staram się...