23:41
19.01.2020
Skrucha, szczęście i strach Glównie to teraz odczuwam. Mam wrażenie, że jestem specem od pieprzenia wszystkiego co dobre. Muszę się starać, pilnować, może nawet nie być sobą. Tęskniłem za jej dzieciakiem. Przez myśl przeszło mi, że pozwoliła mi wrócić, bo chcę mieć niańkę i sama sobie nie radzi. Chwilowo wszystko mi jedno. Jest zajebista. Zajebiście pachnie, zajebiście gotuje. Jest inteligentna i seksowana. I dała mi szansę. Mam motywację. Niby nie odgrzewa się tego samego kotleta...ale ja do odgrzewanych kotletów dorzucam ser. Smakują inaczej....

11:31
16.01.2020
Narąbany zadzwoniłem. Nawet nie pamiętam, co do niej mówiłem. Płakałem i krzyczałem. To wiem na pewno. Efekt? Przyszła rano, przywaliła mi w pysk  i uprawialiśmy sex. Wyszliśmy do pracy. Teraz wysłałem smsa z pytaniem, czy możemy do siebie wrócić. Napisała, że się zastanowi. I Uśmiechnięta emotikona. Dla mnie to oznacza TAK. Wychodzę z pracy wcześniej. Bedę grzeczny i dam z siebie WSZYSTKO. Johnniemój doradca. Umiem nie pić. Tak mi się przynajmniej wydaje. Ale chyba nie chcę tak na...

15:01
14.01.2020
Nie chlać Nie ćpać Nie ruchać Nie dzwonić, dać jej spokój Ruszyć dalej Myć się regularnie Wrócić do roboty Rozwijać pasję, zrobic kurs, kupić lepszy sprzęt Nie liczyć na nic, niczego nie oczekiwać Może więcej tu pisać? Może być bardziej stałym w dążeniach i działaniach? Ogólnie pracować nad konsekwencją. No i unikać dawnych znajomych. Z dawnymi znajomymi trafic mogę jedynie w dawne czasy. Nie umiem sie wyróżniać i mówić ciągle nie. Izolacja. Nie lubię, ale innego sposobu nie widze. Wytłuszczone udaje mi się...