właścicielka

18:47
6.06.2021

Właściecielka mieszkania była u mnie. Jest taki syf, wszystko wywalone, aż mi wstyd, pytała co u mnie w pracy. Wstyd mi za ten syf. Ubrania na krzesłach, miałam zrobić porządek. Jem bardzo dobre ciasto, wczoraj kupiłam 4 kawałki, w sumie dwa rodzaje ciasta, bardzo dobre. Szczerze? Najlepsze ciasto które jadłam w życiu, w innym miejscu kupiłam. Szczerze? Miałam nie kupywać nigdy ciasta. Kupiłam dużo butów, w moim dużym rozmiarze. Znowu napisał i coś poczułam, poprosił o zdjecie, jest przystojny, typ taki no amanta, aby nie narcyz. Cóż, może właśni tacy mi się podobają. Jest nudno już. Staram sie walczyć ze sobą, stół zawalony całkiem, przecież wiedziałam, że ona przyjedzie, ale nie wiem gdzie upychać moje rzeczy a pokój naprawdę jest duży.

 

Ludzie są tacy normalni, sensowni i spokojni w sensie, tacy jak w telewizji, a ja jakaś dzika, ciągle zamartwiona,  i przez to niepasująća.

Dodaj komentarz

Zaloguj się i dodaj komentarz