Zewnętrzność

14:52
7.04.2019

Mój facet zgolił zarost.

 

I wiem że to bardzo źle o mnie świadczy, potępiam się za to, ale nie mogę na niego patrzeć… Ma buzię piętnastolatka. Dorosły facet po ogoleniu się. 

 

Zaskoczył mnie. Przyjechałam do niego wczoraj, dzisiaj musiałam gdzieś pojechać, wracając dałam mu znać żeby wyszedł, to pójdziemy na lody, bo ładna pogoda. Wyszedł i go, kurna, nie poznałam. Mój pociąg seksualny do niego spadł do zera. POTĘPIAM SIĘ ZA TO. Nigdy nie uważałam się za kogoś, kto ocenia po wyglądzie, ale nagle zamiast dojrzałego, przystojnego mężczyzny ujrzałam dziecko… 

 

Nigdy nie widziałam go w takiej wersji. Zawsze miał jakiś zarost, choćby malutki, ale miał. 

 

Wyszłam od niego wcześniej, niż zamierzałam… po prostu uciekłam…

 

I chyba spotkam się z nim teraz dopiero za jakiś tydzień czy dwa, jak coś mu odrośnie…

 

Mam ogromne poczucie winy. Nienawidzę się za to, jak na niego zareagowałam. Zupełnie jakbym ja była jakaś piękna. Wróciłam do domu i zaczęłam się sobie przyglądać w lustrze. Poczułam się w swoim ciele bardzo źle. Nie, nie w ciele. W twarzy. Najchętniej bym ją zdrapała. 

 

Może teraz, jak on się zgolił, jesteśmy siebie nawzajem wizualnie warci…

1
Dodaj komentarz

Zaloguj się i dodaj komentarz
najnowszy najstarszy oceniany
MindtheGap

Pamiętam, jak mój ojczym zgolił zarost kiedyś, miałam chyba jakieś 15 lat. Zawsze miał brodę, wygladał nieźle. Bez brody okazało się, że ma okrągłą, pucołowatą twarz dziecka…Matka o mało się nię nie rozwiodła! Nigdy już potem tego nie zrobił 😉