Zrozumialam

12:31
27.06.2021

Zrozumiałam że nigdy nie porozmawiam z mamą. Inni ludzie są tacy inni niż ona. Nie pasują mi. Nie pasuje mi że każdy jest taki inny i czegoś chce ode mnie. Z koleżanka jest inaczej nigdy tak szczerze się nie śmiałam z nią jak z mama.

Ja oglądałam filmiki o tym jak kobiety mówiły o gwaltach i boję się wychodzić. Nie wiem co to będzie jak wrócę do domu na wakacje. Jak to będzie pójść do kościoła. Słyszałam że ktoś chce mi zrobić krzywdę bo brat się źle wypowiada. Coś w stylu wypieprzmy ja jak mu pomagałam. Gdzie będą wtedy dobrzy ludzie i mama. Może nic złego się nie stanie. Może nie chodziło o mnie. To po co się urodziłam. Mam żyć w wiecznym leku. Strach się bać. Myślałam że życie mi się lepiej ułoży. Że będę miała kogoś na kogo będę mogła liczyć zawsze. Wszędzie kręcą się jakieś dziwne typy.

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Zaloguj się i dodaj komentarz