20:56
wczoraj
Tak szybko mijają kolejne tygodnie, każdy dzień za dniem taki sam. Na codzien nie myślę tak o tym, ale kiedy zatrzymam się na chwilę okazuje się, że znów  straciłam tyle czasu. Chce coś zmienić , siebie chce zmienić. Ktoś kiedyś powiedział, że głupota jest robić wciąż to samo i oczekiwać że będzie inaczej ... A ja właśnie wciąż naiwnie liczę na taki...

05:19
wczoraj
Wielu mam wrogów w pracy. Toksyczni ludzie, sprawy nie do rozwiązania chcąc zadowolić wszystkich. Nie wiem co zrobić jaki powinien być mój kolejny krok. Czuje się jak w pułapce i matni bez wyjścia. Mam nadzieję że ujde z tym cało. Nie sądziłam że ludzie są tak przewrotni i podli. Poznałam sędziów i katow w mojej pracy, ludzie którzy chcieliby mnie zniszczyć. To samo robi choroba czy moje myśli. Nie wiem czy dalej zdołam nieść ten krzyż. Nie wiem na kim się oprzeć. Chyba najlepiej na sobie i na tym czego chce. Miałam tyle dylematów co zrobić jak postąpić czy...

09:58
26.02.2021
Chyba nie cenię swojego życia bo chciałam się zabić. Nie na tak poważnie tylko rozmawialam że gdyby nie wiara w karę po śmierci to bym chciała już zasnąć. Targa mną zbyt wiele konfliktów. Czasem pociesza czy wypełnia mnie filmiki z Youtube czy chipsy. Chyba też praca jest za trudna. A może praca też pokazuje moje problemy i słabości. Uwidacznia je. Może tak być też. Najchętniej zdezerterowalabym że swojego życia. Żyje nadal w zawieszeniu czy zakleszczeniu. To trudne dla mnie osobiście widzieć cierpienie innych. Nie wiem jak to wygląda że mną czy np na mojej...

04:36
25.02.2021
Jestem mega wkurzona. Podejrzliwa, dużo zła jest we mnie, wątpliwości, żali, niezagojonych ran, niekiedy ropiejących. Niby może pomoc ten drugi człowiek, ewentualnie. I zawsze człowiek, nie cham. Mam pytanie: czy mam zbyt duże oczekiwania? Czy nie akceptuje ludzi takimi jakimi są? A może to wpływ matki, z nią to mówiliśmy ten taki, ten taki, ta taka. I znowu obwiniam mamę. No, ale cóż robiłam to kiedyś dość rzadko... Jakieś oskarżenia w mojej głowie co do innych, oskarżenia wobec siebie. Musze przyznać szczerze chciałabym mieć kogoś kto by mi od początku do...

16:43
23.02.2021
Idea pisania zwierzeń do mnie przemawia. Myślę, że jest to motywujące jak ma się jakieś cele, no i ogólnie fajnie jest z siebie wyrzucić negatywne emocje pisząc o nich. Mam nadzieję, że dla mnie to będzie lekcja panowania nad swoimi emocjami, bo do tej pory były tylko impulsywne wybuchy skumulowanych negatywnych i pozytywnych uczuć. Czuję blokadę w pisaniu, bo prowadzę też swój osobisty zeszyt, w którym zapisuje od czasu do czasu swoje myśli, ale za każdym razem czuję, że nie piszę wszystkiego, nawet jeśli wiem, że to i tak tylko trafia do mojej...

11:38
23.02.2021
za herbatę imbirową która dostałam do termosu od męża na drogę, za fajną podróż z dziećmi do szkoły i przedszkola za rozmowę z przyjaciółką o trudnościach To tak na bierząco. Bo bardziej globalnie: za bańkę która udaje się stworzyć, szkoła, przedszkole, lekarze fryzjerka - ciepłe relacje , takie kameralne, powstawanie więzi - to wydało mi się tak normalne, ale w końcu zrozumiałam że to nie tak oczywiste że tak jest - to wynik poszukiwań miejsc, ludzi za klientów i miłe relacje z nimi  - uważne i bez napięć - bywa stres ale związany...

05:15
23.02.2021
Niestety to przez moje życie i wstretnych ludzi których spotkałam. Nie mam już oparcia w nikim. Sama też nie jestem dobrym oparciem dla siebie. Robię już uniki i to mnie osłabia. Stres w ciele. Poczucie niezrozumienia że strony...

09:40
22.02.2021
No dobrze. To spróbuję tym razem inaczej. Zupełnie inaczej i zobaczymy co to wniesie. Spróbuję skupić sięę na tym co jest tu i teraz ok, co jest może nie na zawsze, albo czasem czymś drobnym, ale jest pozytywne i jest powodem do radości i co warto docenić. – mogę dzisiaj wystartować spokojnie, zacząć pracę o 10 – dobry weekend, miłe spotkanie – chwilowy spokój i stabilność – mam...

18:19
20.02.2021
Wczoraj miałam przemyślenia że jestem jednak dzieckiem. Dorosłym dzieckiem. Nie każdy zrozumie dorosłe dziecko. Może i byłam? Jakos bardziej mądrzejsza? Czy dojrzalsza jako dziecko? Ale dziś mysle o tym ze po prostu miałam wysokie mniemanie o sobie na przemian z niskim mniemaniem o sobie. Nigdy gdzieś to nie było stałe. Cóż. Nie przykładam sie do zadań jak należy. Mogłam inaczej chociaż przygotować się. Może zabrakło też rozmów z psychologiem. Z kimś nie oceniający i nie zasmucajacym tonu głosu gdy sobie coś kupiłam lub gdy coś mi się udało. Ludzie są jacy...

09:41
19.02.2021
Mam prawie wyczerpana baterie. Niby tak mało mam dziś prowadzić zajęć a tyle rzeczy I spraw ma targa. Może załatwiam się drobiazgami. Nie wiem. A to jeszcze trzeba pojechać do domu. A to mam podwójne ubezpieczenie i się martwię tym. Czuje się samotna. Moja "wielka miłość " zauwazayla' mówiąc do koleżanki że ja się nie nadaje na nauczycielke. A mimo to zakochałam się w nim. Tylko czy ma to jakieś znaczenie? Nie wiem. Jak jest młodość i zdrowie to jest dobrze. A jak to zabraknie to gorzej. Człowiek sam sobie nie poradzi. Brat bardziej był zawsze otwarty na ludzi....